TA STRONA UŻYWA COOKIE

X Nie pokazuj wię™cej
Dowiedz się™ wię™cej o celu ich używania w przeglą…darce.
Korzystają…c ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki
Moja Czeladź - Moje Miejsce - www.czeladz.org.pl - Lepsza strona miasta
 

pikto_container_end
Strona główna
Informator miejski
- Sport
- Kultura
- Przyroda
- Historia
- Zabytki
- Kopalnie
- Ludzie
- Literatura
Galeria
Rankingi
Redakcja
Reklama
Nasze publikacje
Patronaty medialne
Forum dyskusyjne
 

Organizacje Pożytku Publicznego w Czeladzi

NAGRODY W KONKURSACH ZAPEWNIAJĄ:


 

 

 

 






WSPÓŁPRACA:














.:powrót:.
27-03-2014
Echo wydarzeń marcowych
img

Właśnie mija kolejna rocznica największego ogólnopolskiego protestu studenckiego przeciwko braku swobód demokratycznych w Polsce Ludowej.

W marcu 1968 jako student jednej z krakowskich uczelni dostrzegałem, jak zresztą większość środowiska akademickiego, siermiężną rzeczywistość kreowaną przez Władysława Gomułkę. Towarzysz Wiesław był przedmiotem wielu żartów i kpin wyrażanych również w sposób publiczny przez studentów Krakowa. W owym czasie sternicy życia społecznego i gospodarczego realizujący ideologię centralizmu demokratycznego poczuli się mocno zagrożeni przez atmosferę wytworzoną w wyniku protestu studentów.

W poniższym tekscie postaram się wskazać na pewien związek czeladzian z wypadkami marcowymi 1968 roku w Krakowie.

Kulminacyjne wydarzenie protestu miało miejsce w środę 13 marca kiedy to doszło do ataku ORMO, ZOMO i MO na studentów Krakowa zgromadzonych w okolicach Collegium Novum Uniwersytetu Jagielońskiego. W dniu tym w godzinach przedpołudniowych wraz z koleżankami i kolegami oraz w towarzystwie, krążącego nad naszymi głowami, helikoptera MO wyruszyłem z Miasteczka  Studenckiego w kierunku Rynku Głównego. Na Rynku o godzinie dwunastej przed "Adasiem"/pomnik Mickiewicza/ miał odbyć się wiec protestacyjny studentów Krakowa. Po dotarciu na ulicę Św. Anny okazało się, że dojście do Rynku Głównego jest zablokowane przez służby mundurowe ORMO i MO. Chcąc przedostać się na miejsce wiecu odłączyliśmy się z moją dziewczyną od grupy. Jednak na rogu Jagielońskiej i Gołębiej zatrzymali nas funkcjonariusze ORMO.

W jednym z nich rozpoznałem mieszkańca Czeladzi. Ten poprowadził nas do kierującego tym rejonem porucznika MO. Porucznik po zapisaniu naszych danych z legitymacji studenckich zapytał "gdzie idziecie", my na to "na kawę do Noworola" /kawiarnia w Sukiennicach/,a on na to "tu na Gołębiej macie kawiarnię", a my na to "tam jest za drogo". Po wymianie tych zdań oficer MO zaprowadził nas do kawiarni, zapłacił za dwie kawy, a oddając legitymacje studenckie powiedział "przez godzinę proszę nie wychodzić z lokalu". W ten to sposób prawdopodobna znajomość z ORMO /ja poznałem człowieka, ale czy on mnie tego nie wiem/ i sympatia porucznika MO uchroniła nas od ataku gazu łzawiącego, armatek wodnych i pałek w rejonie Collegim Novum UJ. Moją przygodę z 13 marca 1968 przypomina mi orginalna ulotka, pisana ręcznie, przechowywana w domowym archiwum.

Na zdjęciu, obok ulotki, autor tekstu wraz z kolegami z roku w marcu 1968 roku na Plantach w okolicy ulicy Basztowej.

Skądinąd wiem /dowiedziałem się o tym znacznie póżniej /, że w Krakowie w tłumieniu protestu studenckiego  i w wiecach popierających działania władz i potępiajacych studentów brał udział aktyw robotniczy i ORMO z kopalni Czerwona Gwardia. Osobiście znałem trzech mężczyzn z tej grupy. W nagrodę za te działania ludzie ci byli nagradzani.

Jeden z nich pojechał tzw. Pociągiem Przyjaźni na wycieczkę do ZSRR. W czasie pobytu w Moskwie mieszkał w zburzonym w ostatnich latach potężnym Hotelu Rossija obok Placu Czerwonego. O Hotelu Rossija mówi się dzisiaj, że wszyscy obcokrajowcy umiesczani byli w nim wyłącznie w pokojach wyposażonych w instalacje podsłuchową.

Drugi zaś dostał talon na dwusuw z drzwiami otwieranymi pod wiatr, nazwany Syrena 104, a przez złośliwych ochrzczony skarpetą.

Trzeci znów pojechał dla podreperowania zdrowia nadszarpniętego przez studentów Krakowa do sanatorium w Rumunii.   


Jerzy Zawada


Copyright © czeladz.org.pl 2000 - 2013.    Regulamin Konkursów

Reklama Redakcja   Polityka Pryw.   Polityka Cookies Laptopy

Osób on-line: 11