TA STRONA UŻYWA COOKIE

X Nie pokazuj wię™cej
Dowiedz się™ wię™cej o celu ich używania w przeglą…darce.
Korzystają…c ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki
Moja Czeladź - Moje Miejsce - www.czeladz.org.pl - Lepsza strona miasta
 

pikto_container_end
Strona główna
Informator miejski
- Sport
- Kultura
- Przyroda
- Historia
- Zabytki
- Kopalnie
- Ludzie
- Literatura
Galeria
Rankingi
Redakcja
Reklama
Nasze publikacje
Patronaty medialne
Forum dyskusyjne
 

Organizacje Pożytku Publicznego w Czeladzi

NAGRODY W KONKURSACH ZAPEWNIAJĄ:


 

 

 

 






WSPÓŁPRACA:














.:powrót:.
25-02-2014
Teraz najważniejsze dla nas są punkty
img

Dlaczego trener, który pracował w takich zespołach jak Ruch Chorzów czy Piast Gliwice decyduje się na współpracę z A-klasowym CKS Czeladź?

Janusz Iłczyk (Trener CKS Czeladź): Trener pracuje tam gdzie ma ofertę pracy. W Ruchu Chorzów pracując jako trener ŚLJ Starszych osiągnąłem sukces sportowy – Mistrzostwo Śląska. W Piaście Gliwice zdobywałem doświadczenie w piłce seniorskiej  jako trener prowadzący MESA Piast Gliwice . Mogłem pracować jako trener młodzieży w klubach ekstraklasowych jednak podjąłem decyzje – praca  z seniorami. Praca w CKS Czeladź to mój własny wyznacznik.

Pierwsza runda w wykonaniu CKS była słaba. Dominowała opinia, że personalnie zespół mógłby spokojnie walczyć o najwyższe lokaty w V lidze natomiast coś nie gra. Dzisiaj potrafi Pan odpowiedzieć na pytanie co mogło być przyczyną braku wyniku sportowego ?


J.I.: Myślę , że nie mnie należy oceniać  co było powodem słabych wyników sportowych – od tego są osoby, które w tym czasie związane były z drużyną, jakie miały cele i czy je zrealizowały. Pracując równy rok czasu w Unii Dąbrowa Strzemieszyce (liga okręgowa) miałem możliwość poznania poziomu zagłębiowskiej piłki, gdzie gra wielu zawodników z tzw. przeszłością piłkarską. Uważam, że piłkarsko zagłębiowska piłka jest silna. Personalnie każda drużyna może grac w każdej lidze, jednakże boisko weryfikuje stan faktyczny drużyny.

Czy coś Pana zaskoczyło po pierwszych zajęciach z chłopakami ? Na plus, na minus?

J.I.: Po  pierwszych zajęciach trudno ocenić zawodników na plus czy minus, na plus – przyszli na trening, na minus – czas treningu wszystkim zleciał szybko. Dzisiaj - po 2 miesiącach  pracy i bycia z zawodnikami, na plus – pracowici i charakterni, głęboko związani emocjonalnie z klubem, na minus – czasem gorące głowy na boisku.

Do pierwszego meczu rundy wiosennej zostało niewiele czasu. Na co mogą liczyć kibice? Na co stać ten zespół?

J.I.: CKS Czeladź to klub z piękna przeszłością sportową. CKS Czeladź to żywy twór, odbudowywany  i pieczołowicie rozbudowywany przez Zarząd, wraz z niezwykle oddaną grupą kibiców, chcącą dobra klubu. Na co liczą? Liczą na lepszą sportową postawę, a zatem wyniki sportowe,  pewne utrzymanie w lidze i osiągnięcie jak najlepszej lokaty. Sukcesy sportowe buduje się powoli, ale przy takiej otoczce muszą dojrzewać szybko. Zespół wie jakie są oczekiwania, my musimy wykonać tylko zadanie - grać jak najefektywniej, czyli zdobywać punkty, bo za piękną grę nikt ich nie przyznaje.

Red.: Dziękuję za rozmowę.

J.I.: Serdecznie pozdrawiam.



Redaktor

foto:www.sportowezaglebie.pl


Copyright © czeladz.org.pl 2000 - 2013.    Regulamin Konkursów

Reklama Redakcja   Polityka Pryw.   Polityka Cookies Laptopy

Osób on-line: 8